Zobacz więcej ››› Jeszcze kilka zdjęć i krótka relacja u Budynia, relacja u Andrzeja, komentarz "z drugiej strony Myśliwieckiej" redwine'a
Komentarz To kolejna już demonstracja, na której robię zdjęcia, ale na której też czuje się trochę bardziej jak fotoreporter niż uczestnik. Nie to, że nie popieram jej w ogóle, ale trudno mi nie brać pod uwagę głosów sceptycznych jak choćby Łukasza Warzechy czy Krzysztofa Leskiego. Wdzięczny jestem tym, którzy w przemowach podkreślali, że choć przyszli tu w sprawie konkretnego człowieka, to chodzi im o piętnowanie całego zjawiska. Żałuje że nie padło przy tej okazji choć kilka nazwisk innych dziennikarzy (poza obecnymi na demonstracji Jerzym Jachowiczem, Bronisławem Wildsteinem i Janem Pospieszalskim) zmuszonych ostatnio do odejścia, bo przecież ci "pierwszoplanowi" z łatwością gdzieś się zaczepią. A innym, których "zmiany" też dotyczą, może być znacznie trudniej... Dodatkowo - Trójki od dawna nie słucham. Kiedyś jeszcze przyciągała mnie w piątki lista przebojów Niedźwiedzkiego, ale od jakiegoś czasu niemal nie wychodzę poza Radio PIN. Dlatego i od tej czysto merytorycznej strony (powszechnie uznawanych dokonań Skowrońskiego w Trójce) trudno mi czuć się dziś demonstrantem.